Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 19 marca 2013

Dramat jednak będzie ,mam nadzieję...

         gify new        Dramat jednak będzie,mam nadzieję że będzie dobrze napisany!A tu niespodzianka napiszę go właśnie TERAZ!Wszelkie krytyki ,pochwały i komentarze do dramatu  bardzo proszę pisać pod spodem w komentach.
                                                            ,,Nienarodzeni"
 -Czy to prawda , że ty Martsie Tenruz dokonałeś się dnia 27.02.2011 roku zabójstwa  swojej żony Emmy Tenruz ?-zapytał sędzia .
-Do czego mam się tu przyznać ?Do tego co zrobiłem w samoobronie?-wykrztusił z siebie oskarżony.
-W samoobronie , przed tak małą i drobną kobietą jak świętej pamięci pani Emma?No , nie wiem czy mam panu wierzyć ,ale są tu od tego świadkowie by powiedzieć jak było.
-A oni wiedzą jak było!-wrzasną Marts.
Sędzia nic nie odpowiedziała na słowa oskarżonego ,tylko na salę zawołała sąsiadkę rodziny panią Emily Roomley.
-Ile ma pani lat?Gdzie pani pracuje?I czy jest pani spokrewniona z oskarżonym?-zapytała sędzia Moly.
-Mam 20 lat.Pracuję w biurze ,a zaocznie studiuje.Nie ,nie jestem z nim spokrewniona.Nie mogę uwierzyć w to co stało się w tej rodzinie ,myślałam że to takie kochające się malżeństwo!-odpowiedziała.
-Co robiła pani dnia 27.02.2011 roku o godzinie 23.50 ?I czy słyszała coś pani,a może oni się często kłócili?-zapytała ostrożnie sędzina.
-Tego dnia o tej porze to ja byłam w pracy.Tak , pamiętam to dokładnie bo mieliśmy w pracy tyle papierów to wypełnienia ,że przyszłam dopiero o godzinie 22.30 i od razu zasnęłam.Nie ,nic nie słyszałam ,zasnęłam jak niedźwiedź .Rano jak się obudziłam ,to znaczy pukanie policji do moich drzwi mnie obudziło.Wypytywali się panią Emmę i pana Martsa . Oni nie kłócili się ,tylko słychać było wrzaski pani Emmy i jej dzieci,córeczki i syna-opowiedziała Emily.
-Aha.Dziękuję bardzo te zeznania przydadzą się do wyjaśnienia sprawy zabójstwa ,proszę usiąść-powiedziała sędzia.
                                                                                                CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz